I vice versa oczywiście....
I vice versa oczywiście....
PS
Jak tak dalej pójdzie, to oczywiście p. Czarzastego nie polubię, ale stanie mi się on zupełnie obojętnym...
PS 2
Daję głowę, że Pani Anita K.Maya nie czytała... Zdziwiłbym sie gdyby było inaczej...
PS
Jak tak dalej pójdzie, to oczywiście p. Czarzastego nie polubię, ale stanie mi się on zupełnie obojętnym...
PS 2
Daję głowę, że Pani Anita K.Maya nie czytała... Zdziwiłbym sie gdyby było inaczej...
1. Garnitur to nie frak - dobrze może leżeć już w pierwszym pokoleniu
2. Niebawem okaże się czy z tych studiów coś zrozumiał, osobiście wątpię
3. Historia uczy , że niczego nikogo nie nauczyła.
PS
spory między "puławianami" a "natolińczykami" nigdy mnie specjalnie nie pasjonowały...
1. Garnitur to nie frak - dobrze może leżeć już w pierwszym pokoleniu
2. Niebawem okaże się czy z tych studiów coś zrozumiał, osobiście wątpię
3. Historia uczy , że niczego nikogo nie nauczyła.
PS
spory między "puławianami" a "natolińczykami" nigdy mnie specjalnie nie pasjonowały...